22.03.2018 r. drzwi naszej szkoły otworzyły się szeroko (i radośnie) przed gimnazjalistami, którzy już niebawem będą musieli wybrać typ szkoły ponadgimnazjalnej, spełniającej ich oczekiwania, ambicje, marzenia…
Z tegoroczną ofertą liceum ogólnokształcącego i technikum w Gniewie nasi goście zostali zapoznani, jak zwykle, w niecodzienny sposób.
W klasie animatorów kultury średniowiecza niepodzielnie panował nad gawiedzią Mistrz Jacenty z Ordowa. Mąż ów, pochrzęstując co rusz polerowaną noc całą zbroją, mądrze prawił o powinnościach przyszłych animatorów kultury, czekających ich niekonwencjonalnych sposobach zdobywania wiedzy historycznej, przygotowywaniu inscenizacji średniowiecznych obrzędów, wydarzeń, bitew, nauce jazdy konnej czy tańca dawnego. Do wstąpienia w zacne grono animatorów kultury średniowiecza zachęcali również nasi licealiści. Znać było, iż nie tylko strojem, ale i obyczajami rycerskimi gościom imponują: wrota otwierają, przed starszyzną i damami czoła chyląJ (a dodać należy, iż rycerskości takowej nawet i w dzień powszedni hołdują).
Do wyboru profilu przyrodniczego żywo i dowcipnie namawiał pan Jacek Gerigk. Przygotowane przez niego pomoce dydaktyczne, pluskające dotąd nieco ospale w formalinie, zaczęły zerkać ciekawie na gimnazjalistów, którzy entuzjastycznie przyjmowali i je, i wykład profesora. Oprócz wspomnianych „robali”, szczególnie silnie na przyszłych ichtiologów (obecnych wędkarzy) podziałały głowa szczupaka-giganta i najeżona ze wszech miar najeżka. „ Nie mylić z nadymką!” – upominał biolog.
Profil przyrodniczy - turystyka, rekreacja i odnowa biologiczna wiąże się nie tylko z intensywną nauką biologii i jednego z wybranych przedmiotów: geografii, chemii czy matematyki. Uczniowie będą brali udział w wykładach na uczelniach wyższych, warsztatach kosmetycznych i wizażu, zajęciach w spa, a także w spotkaniach z dietetykiem i rehabilitantem.
Równie ciekawą ofertą edukacyjną mogło pochwalić się technikum. W pachnącej świętami pracowni hotelarskiej, gdy już gimnazjaliści uraczeni zostali wiosenną muffinką i nacieszyli oczy przepięknie udekorowanym wielkanocnym stołem, obejrzeć mogli pokaz profesjonalnego serwisu synchronicznego skomponowanego na kształt spektaklu przesyconego francuską muzyką i gracją kelnerek.
Panie Renata Tiedtke i Beata Gabrychowska, uczące m.in. organizowania pracy w hotelu, fachowej i kompleksowej obsługi gości, zapewniły, że absolwenci naszego technikum hotelarskiego są bardzo dobrze przygotowani do zawodu, nie mają w związku z tym problemów ze znalezieniem pracy.
Szanse na zatrudnienie i dobre przygotowanie do studiów wyższych przyszłym uczniom technikum mechanicznego obiecywali nauczyciele mechanicznych przedmiotów zawodowych: panowie Sławomir Urbaniak, Adam Laska i Leszek Majewski.
Rzeczowo, rzetelnie i bynajmniej nie rzewnie wypadła prezentacja tego zespołu – pokazowi towarzyszyły dźwięki Metalliki, co świadczyć mogło tylko o jednym - nasi mechanicy to twardzi, kreatywni chłopcy, potrafiący programować i obsługiwać obrabiarki CNC. Przed nimi nawet tajemniczo brzmiący AUTOCAD nie ma tajemnic (a kiedy trzeba to i zmajstrują robota strzelającego kulkami w intruzów J).
Pozytywna energia, uśmiech na co dzień i praca, w którą wkłada się całe serce to dewiza Samorządu Uczniowskiego i Szkolnego Klubu Wolontariusza, nad którymi pieczę sprawuje pani Justyna Waśniewska. Jej podopieczne opowiadały gimnazjalistom o działaniach, jakie udało się przeprowadzić w tym roku w ramach obu tych organizacji. Dziewczyny pokazywały też zdjęcia i opasłe tomy kronik szkolnych na dowód, że w naszej szkole dzieje się wiele: zajęcia sportowe, koła zainteresowań, wycieczki, warsztaty – każdy tu znajdzie coś dla siebie. Śmiałkowie mogli na koniec wcielić się w Panią Wiosnę i zrobić pamiątkowe zdjęcie.
W auli szkolnej gośćmi zajmowały się panie dyrektor: Wioletta Połomska i Aleksandra Gerigk oraz kierownik szkolenia praktycznego - pani Janina Strelau. Tam też o praktykach i pracy w swoich zakładach opowiadali przedstawiciele firm: Rolls-Royce, Elmot i Zamek Gniew. Poradami w zakresie wyboru odpowiedniej szkoły i poruszania się na rynku pracy służyła młodzieży pani Emilia Szafraniec - doradca zawodowy. Nie zabrakło również naszych uczniów reprezentujących szkołę branżową, którzy chętnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat szkoły i praktyk zawodowych (najżywiej dyskutowano oczywiście o tym, gdzie można najlepiej zarobić i się nie narobić).
W Dzień Otwarty Szkoły zaangażowani byli wszyscy nauczyciele i pracownicy ZSP w Gniewie oraz duża grupa uczniów. Wszystkim serdecznie dziękujemy.
J.K.